agrestowo.

agreścik

jako posiadaczka wiecznie owocującego krzaczka agrestowego, wcale nie przejumuję się tym, że sezon na agrest dawno się skończył! 😉 abyście i wy się tym nie martwili, ubrałam wczoraj swój fartuszek pracusia, wzięłam wiklinowy koszyczek i nazbierałam najbardziej dorodne i najsłodsze okazy. to z nich własnie powstałyte oto radosne i smaczne dla oczu kolczyki 🙂

delektujcie się nimi i wspominajcie minione już lato 🙂

Reklamy

6 Komentarzy »

  1. asia said

    mniam, mniam! 🙂

  2. alicja said

    wspaniałe kolory! 🙂 sa bardzo radosne i ciekawe 🙂 no i bardziej dorodnych nigdy nie widziałam!

    the best! 🙂

  3. Mo said

    greeeeen 🙂

  4. basia said

    bardzo oryginalne, wesołe, smakowite, naprawde super!!!!

  5. beata said

    fantastico! 😉 ;*

  6. Margaret Rubin Loh said

    mniam. pożeram je wzrokiem.

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: